Stało się. Zostałem zablokowany. Aby czytelnik mógł dostać się do moich notek musi wykonać dosyć irytującą procedurę, a więc jeśli nawet nie zostałem zablokowany to i tak na jedno wychodzi. Uważam to za nobilitację z , bo to oznacza, że teksty, które pisałem były coraz celniejsze i trafiały w sedno, obnażając groźne oblicze PiS-u,  a z drugiej strony - że środowiska PiS-owskie pożerają już własny ogon - jeszcze nie rządzą a już wprowadzają cenzurę.

Dziekuję wszystkim redaktorom czasopism, które zaszczycały mnie publikując u siebie moje teksty. Pozdrawiam i życzę więcej szczęścia.

Janusz Wiertel

PS. Zawsze mozna przeczytać moje teksty na http://jasiek.eu, a także na blogu newsweeka http://blogi.newsweek.pl/Autor/Janusz-wiertel. Zapraszam!